Novelka

by Joanna Turakiewicz-Pietras

Month: Sierpień 2017

Mój mózg po ciąży

Gdzie się podział mój mózg i czy kiedyś wróci?

– Gdzie ty masz głowę, kobieto?! – słowa, ton, wyraźna pretensja, po raz kolejny uderzają jak garść kamyków wystrzelonych z procy. Odwracam się powoli, czując jak mierzy się we mnie poczucie winy z żalem i złością. Jak zwykle nie wiem, które zwycięży.

Read More

Andrzej Stasiuk, Wschód

Andrzej Stasiuk, Wschód

Żeby przebrnąć przez Stasiuka potrzebowałam aż ośmiu miesięcy: dostałam go pod choinkę, a ostatnią stronę przeczytałam na początku sierpnia. Sporo czasu, jeśli porównać ze znacznie bardziej opasłymi tomami różnych autorów, na które wystarcza mi parę nocy.

Read More

To nie jest kolejny blog kulinarny

Po co na tym blogu kategoria o jedzeniu? Bo choćby wspinać się na duchowe wyżyny, to i tak ostatecznie wszystko zaczyna się i kończy w jelitach. To od zdrowia zależy poziom energii, zadowolenia, optymizmu. A zdrowie od czego głównie zależy? No właśnie…

Read More

Szczepan Twardoch, Morfina

#Recenzja: Szczepan Twardoch, Morfina

Lekki Twardoch nie jest. Ale wciąga jak mało co. Przeczy wszelkim regułom stylistycznym, utrudnia lekturę, jak tylko może: mieszając czasy, przerzucając narrację co drugie zdanie i wtrącając kwestie po niemiecku. A ja i tak, a może właśnie dlatego, rzucę się na każdą nową pozycję.

Read More

początek

Początek

Parne popołudnie początku sierpnia. Na termometrach ponad 30 kresek, a to dopiero początek. W następnych dniach temperatura ma podskoczyć do 35 stopni w cieniu. Lato. Lato to nie jest czas na zaczynanie czegokolwiek.

Read More

#Recenzja: Walerij Panuszkin, Rosyjski Robin Hood

Nieomalże się zakochałam. Na szczęście mąż chrząknął nad klawiaturą, co przywołało mnie do porządku, przypominając, że nie powinnam. Zakochać się można w stylu pisarskim: prostym, swobodnym. Reportersko precyzyjnym i literacko barwnym.

Read More

Leopold Tyrmand, Zły

Leopold Tyrmand, Zły

Zły stał na regale u babci i łypał na mnie przy każdym obiedzie spożywanym przy babcinym stole. Stał tak i łypał: przeczytaj mnie wreszcie, prowokował. A ja za każdym razem odpowiadałam mu w myślach: „muszę się w końcu wziąć za tego Tyrmanda”. Nie wychodziło.

Read More

Stefan Majchrowski, Narzeczona z Saragossy

To jedna z pozycji z babcinej biblioteczki. Czytając ją miałam wrażenie, jakby pisał ją nie pisarz, a żołnierz. I wyjaśniło się wszystko, gdy poczytałam o autorze. Stefan Majchrowski to pisarz- żołnierz.

Read More

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén